Po czym poznać prawdziwy miód prosto z pasieki?

Po czym poznać prawdziwy miód prosto z pasieki?

Od niepamiętnych czasów miód towarzyszy nam w codziennym życiu, będąc nie tylko słodkim produktem spożywczym, ale również efektywnym lekiem. Pozytywnie wpływa na nasze samopoczucie oraz zdrowie, a także wspomaga odchudzanie. W dobie masowej produkcji dla olbrzymich supermarketów, nastawionych na zysk, nie na jakość produktów spożywczych, bardzo trudno jest kupić prawdziwy miód prosto z pasieki. Nauczmy się odróżniać między tym co oferuje nam natura, a wielkie koncerny produkcyjne, a na pewno wyjdzie nam to na zdrowie.

Słodka prawda o miodzie

Miód zawiera wiele cennych antyoksydantów, takich jak fenole, enzymy, flawonoidy i kwasy organiczne. Obniżają one ciśnienie krwi, przyspieszają jej przepływ w żyłach, a w konsekwencji redukują ryzyko wystąpienia ataku serca, zawałów i niektórych rodzajów raka. Ponadto, antyoksydanty są odpowiedziane za obniżanie poziomu „złego” cholesterolu LDL (wysoki poziom cholesterolu LDL przyczynia się do wystąpienia chorób serca), natomiast zwiększają poziom „dobrego” cholesterolu, czyli HDL. Ponadto, miód pozytywnie wpływa na zdrowie naszych oczu, pomaga w walce z kaszlem, przyspiesza regenerację ran (nawet tych pooperacyjnych), oraz stanowi zdrowszy zamiennik cukru dla osób chorych na cukrzycę, ponieważ nie doprowadza do tak gwałtownego wzrostu poziomu cukru we krwi. 

Jak rozpoznać prawdziwy miód?

Przede wszystkim musimy być świadomi, że sztuczne miody sprzedawane w supermarketach to syntetyczna, niezdrowa bomba kaloryczna, która nie zawiera składników miodu naturalnego, a tym samym nie posiada jego walorów medycznych, smakowych i zapachowych.

Chcąc rozpoznać wartościowy produkt, zapamiętajmy kilka ważnych kwestii. Po pierwsze, naturalny miód ulega krystalizacji, która jest naturalnie zachodzącym procesem.  Sztuczny miód nawet po kilku miesiącach od zakupu, będzie posiadać płynną konsystencję. Zwróćmy szczególną uwagę na kupowane w sklepach miody w miesiącach późnojesiennych oraz zimowych. W tym czasie kwiaty i rośliny nie są już od dawna zapylane, produkcja miodu przez pszczoły została zakończona, więc istnieje małe prawdopodobieństwo, aby miód nie zaczął przechodzić procesu krystalizacji po kilku miesiącach od jego wytworzenia. 

Ponadto, będąc jeszcze w sklepie, zerknijmy na etykietę na słoiku. Zazwyczaj powinna niej być umieszczona informacja odnośnie adresu pasieki oraz imię i nazwisko pszczelarza. Oczywiście miód wyprodukowany w fabryce, nie będzie zawierał takich informacji. Dodatkowo, wiele pasiek podczas produkcji miodu współpracuje z Państwowym Instytutem Weterynarii, który kontroluje cały przebieg wytwarzania miodu. W takim przypadku, na opakowaniu miodu pojawia się znak WNI [Weterynaryjny Numer Identyfikacji]. W rzeczywistości jednak nie wszystkie pasieki posiadają taka identyfikację- nie dopełniły formalności lub dopiero zaczynają swoją przygodę z produkowaniem miodu, co nie oznacza, że ich miód jest sztuczny lub mniej wartościowy. 

Gdy jesteśmy już w domu, również możemy przyjrzeć się naszej złotej miksturze – włóżmy łyżeczkę z miodem do wody i zamieszajmy ją. Sztuczny miód zacznie się szybko rozpuszczać podczas mieszania i znikać, podczas gdy miód naturalny będzie powoli opadać, potrzebując dużo czasu do pełnego rozpuszczenia, ponadto pozostawi on drobny osad na dnie szklanki. 


powrót

Nagrody i wyróżnienia

Ta strona korzysta z plików Cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w zakładce Polityka prywatności
Zyskaj rabat
5%
na pierwsze
zakupy!
odbierz rabat dowiedz się więcej