Patelnia NATUR 20 cm z powłoką ceramiczną
Czy wiesz, co to jest deglasowanie? Poznaj sekret sosów rodem z profesjonalnych restauracji. Być może już teraz korzystasz z tej francuskiej techniki. Jak robić ją dobrze i w jaki sposób wykorzystać wszystkie jej możliwości?
Spis treści:
- Deglasowanie – co to jest?
- Skąd wywodzi się deglasowanie?
- Deglasowanie a francuskie sosy bazowe
- Dlaczego na dnie patelni powstaje osad?
- Na jakiej patelni powstaje najwięcej osadu podczas smażenia?
- Czy każdy osad z patelni nadaje się do deglasowania?
- Co jest potrzebne do deglasowania?
- Jaki płyn do deglasowania do jakiej potrawy?
- Jak przeprowadzić deglasowanie krok po kroku?
- Co dodać na patelnię po deglasowaniu, by stworzyć sos?
- Popularne błędy podczas deglasowania
- Czy powstały sos można zostawić „na później”?
- Deglasowanie – prosty sposób na sos jak z restauracji
Deglasowanie – co to jest?
Deglasowanie, z francuskiego „déglacer”, to technika kulinarna polegająca na dodaniu niewielkiej ilości płynu do gorącego naczynia po smażeniu lub pieczeniu, aby rozpuścić aromatyczny osad znajdujący się na dnie. Powstały w ten sposób płyn może być bazą do stworzenia różnorodnych sosów.
Skąd wywodzi się deglasowanie?
Deglasowanie wywodzi się z kuchni francuskiej. Czasownik „déglacer”, od którego pochodzi to polskie słowo, oznacza tyle, co „odkleić” lub „rozpuścić”, co dobrze oddaje charakter tej techniki. Trudno wskazać dokładny moment jej powstania. Jej znaczenie wzrosło jednak w XVIII i XIX wieku, kiedy francuscy mistrzowie kuchni rozwijali tzw. haute cuisine. W tym okresie sosy stały się kluczowym elementem wielu dań, a deglasowanie weszło do kanonu popularnych technik gastronomicznych.
Deglasowanie a francuskie sosy bazowe
We Francji powstało pięć podstawowych sosów, na bazie których wytwarza się kolejne. Są to beszamel, vlouté, sos hiszpański, sos pomidorowy i holenderski. Do stworzenia trzech z nich można wykorzystać deglasowanie. Po pierwsze, jest to sos hiszpański, który jest najsilniej związany z tą techniką. Bez niej praktycznie nie da się go przygotować! Dwa kolejne sosy to velouté i sos pomidorowy. Do ich stworzenia deglasowanie nie jest konieczne, ale może ubogacić ich smak.
Beszamel to sos powstający na bazie jasnej zasmażki, a sos holenderski to emulsja żółtek i masła – do ich przygotowania deglasowanie raczej nie jest wykorzysytwane.
Dlaczego na dnie patelni powstaje osad?
Osad pojawiający się na dnie patelni podczas smażenia to wbrew pozorom nie jest „brud”. To skoncentrowane smaki ze składników, które były na niej uprzednio smażone. Najbardziej aromatyczne produkty, które często się smaży, to na przykład:
- czerwone mięso,
- drób,
- ryby,
- grzyby.
Podczas smażenia w temperaturze ok. 140°C lub wyższej dochodzi do reakcji Maillarda, czyli reakcji aminokwasów i cukrów redukujących. W efekcie produkty nabierają złotobrązowego koloru i pojawiają się charakterystyczne nuty smakowe (orzechowe, karmelowe). Pojawiają się również nowe związki aromatyczne odpowiadające za głębię smaku. Brązowe fragmenty pozostające na patelni to zwykle pozostałości po tej reakcji, soki uwolnione podczas smażenia oraz skarmelizowane cukry.
Na jakiej patelni powstaje najwięcej osadu podczas smażenia?
Najwięcej osadu zwykle powstaje na patelniach ze stali nierdzewnej bez powłok nieprzywierających. Dlaczego? Charakterystyka ich powierzchni sprawia, że produkty mocniej przylegają do dna, czasem lekko się do niego „przyklejając”. W przypadku patelni z powłokami efekt ten jest zdecydowanie mniejszy.
Ponadto na patelniach stalowych używa się wyższej temperatury, przez co reakcja Maillarda zachodzi intensywniej. Białka i cukry dobrze osadzają się na powierzchni naczynia i dzięki temu późniejszy proces deglasowania prowadzi do stworzenia bardziej aromatycznej i wyrazistej bazy niż w przypadku patelni z powłokami. Oczywiście nie oznacza to, że nie można i na nich wykorzystać tej francuskiej techniki. Nie bez powodu jednak profesjonalni kucharze tak często sięgają po patelnie stalowe!
Czy każdy osad z patelni nadaje się do deglasowania?
Choć osad powstały podczas smażenia często jest smaczny i aromatyczny, nie zawsze nadaje się w równym stopniu do przeprowadzenia tej techniki kulinarnej. Najlepszy to tzw. fond. To cienka warstwa brązowych pozostałości powstających podczas smażenia lub pieczenia. Nie powinien mieć on gorzkiego posmaku.
Do deglasowania lepiej nie wykorzystywać osadu przypalonego, z zapachem spalenizny i gorzkawym posmakiem, który przybiera czarny kolor. Dodanie płynu do takiego osadu nie usunie jego smaku, za to wpłynie negatywnie na smak całej potrawy. Dlatego też jest to proces, który należy przeprowadzać z wyczuciem. Warto nauczyć się dobrze kontrolować temperaturę patelni, tak by składniki się nie paliły, a faktycznie smażyły.
Co jest potrzebne do deglasowania?
Do deglasowania jest potrzebna oczywiście patelnia i osad pozostały po smażeniu. Poza tym przyda Ci się łopatka, szpatułka lub trzepaczka do mieszania, a także płyn do deglasowania. Co możesz wykorzystać?
- bulion (drobiowy, wołowy, warzywny),
- białe lub czerwone wino,
- wodę,
- cydr,
- piwo,
- wermut,
- ocet winny,
- sok cytrynowy.
Konkretny płyn jest zależny od tego, co chcesz przygotować później z zawartości patelni.
Jaki płyn do deglasowania do jakiej potrawy?
Płyn do deglasowania dobieraj zawsze do potrawy, którą chcesz podać razem z sosem. Sprawdź naszą listę, aby wiedzieć, czego użyć!:
- stek i pieczeń wołowa – czerwone wino wytrawne, bulion wołowy;
- dziczyzna – czerwone wino, porto, bulion;
- kaczka – czerwone wino, porto, sok pomarańczowy;
- kurczak – białe wytrawne wino, bulion drobiowy;
- indyk – białe wino, bulion drobiowy;
- wieprzowina – cydr, jasne piwo, bulion;
- kiełbasy i dania „rustykalne” – piwo jasne lub ciemne;
- ryby – białe wino, bulion warzywny;
- owoce morza – białe wino, wermut, sok z cytryny;
- grzyby – białe wino, bulion warzywny;
- pieczarki – śmietanka;
- warzywa pieczone – bulion warzywny, białe wino.
Jak przeprowadzić deglasowanie krok po kroku?
Na rozgrzanej patelni usmaż produkty, starając się doprowadzić do karmelizacji i powstania reakcji Maillarda na ich powierzchni. Następnie ściągnij je i jeśli jest to konieczne – odlej nadmiar tłuszczu. Na dnie patelni powinna zostać tylko cienka warstwa, równomiernie pokrywająca naczynie.
Następnie na gorącą powierzchnię dodaj wybrany przez siebie płyn w niewielkiej ilości. Powinien on intensywnie „zasyczeć” w kontakcie z powierzchnią. Za pomocą łopatki lub szpatułki intensywnie zeskrob osad z dna. Postaraj się doprowadzić do tego, by jak największa jego część uległa rozpuszczeniu i wymieszaniu z płynem. Zredukuj płyn, gotując go przez kilka kolejnych minut. Do tak przygotowanej bazy możesz dodawać dodatki, które pozwolą Ci na stworzenie pysznego sosu.
Co dodać na patelnię po deglasowaniu, by stworzyć sos?
Po przeprowadzeniu deglasowania w prosty sposób możesz stworzyć sos. Na patelnię możesz dodać na przykład zimne masło. Zagęszcza ono sos i nadaje mu połysk. Ponadto złagodzi ono kwasowość wina lub cytrusów, jeśli to te składniki były wykorzystywane jako baza. Możesz dodać też więcej bulionu. Do dań z kurczaka, wieprzowiny czy grzybów będą dobrze pasować śmietanka lub kwaśna śmietana. Do smaku możesz dodać również łyżeczkę musztardy, która doskonale komponuje się nie tylko z wieprzowiną, ale też z wołowiną, kiełbasami czy pieczonym drobiem.
Po redukcji do sosu możesz dodać zioła, np. tymianek, rozmaryn, estragon czy natkę pietruszki, a także drobno posiekaną szalotkę, cebulę lub czosnek. Jeśli sos sprawia wrażenie zbyt ciężkiego, możesz zrównoważyć jego smak, dodając nieco kwaskowatości, np. w postaci soku z cytryny albo octu (winnego, jabłkowego, balsamicznego).
Popularne błędy podczas deglasowania
Deglasowanie nie jest techniką szczególnie trudną, jednak wymaga pewnego wyczucia i precyzji. Przede wszystkim nie wykorzystuj do tej techniki czarnego, przypalonego osadu, który może zepsuć smak Twojego sosu. Uważaj też na zbyt dużą ilość płynu wlewanego na patelnię Ten ma tylko „odkleić” osad – nie może być go za dużo. Pamiętaj też, aby płyn wlewać od razu na mocno rozgrzaną patelnię.
Ważne jest też to, aby wykorzystywane składniki, np. bazowy płyn, dobrać do dania, do którego masz zamiar go serwować.
Czy powstały sos można zostawić „na później”?
Tak! Sosu powstałego techniką deglasowania wcale nie musisz wykorzystywać od razu. Możesz zastosować tę technikę nawet gdy nie planujesz używać sosu tego samego dnia. Dzięki temu stworzysz bazę do wyjątkowej potrawy, przygotowywanej później. Przygotowanie takiego sosu możesz przerwać po dodaniu samego płynu i jego redukcji lub też po przygotowaniu go już do końca.
Jeśli tylko na patelnie dodasz płyn, odkleisz od powierzchni naczynia osad i trochę go zredukujesz, możesz zakończyć proces w tym momencie. Dokończysz go, gdy będziesz wiedzieć, co dokładnie chcesz na jego bazie przygotować. Taki niedokończony sos możesz przecedzić, a następnie przechowywać przez 1-2 dni w lodówce lub też zamrozić go, np. w silikonowej foremce. Możesz przechowywać go przez kilka miesięcy. Do późniejszego przygotowania sosu wykorzystaj wygodne rondle.
Jeśli sos jest już skończony, również możesz go przechowywać w lodówce, jednak jego trwałość będzie zależała od wykorzystanych składników. Sosy na bazie bulionu zwykle są świeże przez 2-3 dni od przygotowania i często można je mrozić. Sosy ze śmietanką lub mlekiem należy spożyć po 1-2 dniach. Unikaj mrożenia ich! Sosy na bazie świeżych ziół warto przygotować tuż przed podaniem.
Deglasowanie – prosty sposób na sos jak z restauracji
Deglasowanie to technika, która w stosunkowo prosty sposób pozwala na uzyskanie pysznego, aromatycznego sosu, który będzie smakował niczym z restauracji. Ponadto to sposób na gotowanie w duchu less waste – zamiast pozbywać się osadu podczas mycia, możesz go po prostu wykorzystać! Mamy nadzieję, że z naszymi poradami uda Ci się stworzyć coś naprawdę pysznego.
.jpg)
.jpg)
_1.jpg)


.jpg)